Właściwości morlane i społeczne nauczycieli według MEN

W drugiej połowie XVIII w. magnaci polscy doszli do wosku, iż oświecenie i wychowanie to główny środek służący do walki o reformy społeczno-polityczne. Zmiany były niezbędne do prawidłowego funkcjonowania państwa. Niezbędne okazało się przebudowanie świadomości społecznej, które miało nastąpić przez zorganizowanie nowej działalności wychowawczej. W ramach tej kampanii stworzono centralną, państwową władzę oświatową - Komisję Edukacji Narodowej (1773 r.).

Idea reformatorska zakładała potrzebę nowego człowieka, który nabyłby nowej postawy wobec świata. Koniecznie trzeba było odsunąć duchowieństwo od nauczania, które przyczyniało się do licznych zahamowań społecznych. Potrzebne było obalenie przesądów i zabobonów zakorzenionych w narodzie oraz nauczenia nowego gospodarowania, w którym niezbędna była za razem wiedza ogólna, jak i przyrodnicza oraz umiejętności ekonomiczne. Również istniała konieczność ujęcia wychowania w nowe ramy. Obowiązkowo wprowadzono w wychowaniu nowy element, którym była edukacja narodowa oraz państwowa. Zmiany odnosiły się za razem do całościowego funkcjonowania szkolnictwa, jak i do poszczególnych części całego systemu szkolnego. Wobec niezbędnych zmian Komisja Edukacji Narodowej zwróciła uwagę na powinności tych, od których zależało najwięcej - nauczycieli.

Autorzy projektów podkreślają, iż nauczyciel musi mieć głębokie przekonanie, że to właśnie on jest najważniejszym czynnikiem w procesie nauczania. Jednakże nie powinien zapominać o swoich obowiązkach i o celu swojej pracy. Celem, według G. Piramowicza, nie jest tylko nauczanie dzieci i jako tako zbywać czas szkolny, ale "przykładanie się do szczęśliwości ludu, poprzez dobre wychowanie co do zdrowia, co do wiary i cnoty, co do nauki potrzebnej ku dobremu odbywaniu powinności i spraw życia każdego(...)."
Nauczyciel powinien za razem rzetelnie podejść do własnej edukacji oraz powinien stale doskonalić swoje postępowanie i metody w pracy szkolnej. Ponadto zalecano mu stałą samokontrolę oraz samoocenę. Jak podkreśla Grzegorz Piramowicz: "Nikt nie przynosi z urodzenia żadnej umiejętności. Trzeba się uczyć, trzeba nabierać wiadomości w każdej rzeczy, którą umieć chcemy. Trzeba pytać się ludzi albo książek; trzeba słuchać, rozważać, pilnie zaczynać, robić, coraz przez wprawę i usilność doskonalić się w jakimkolwiek kunszcie. Tak też kiedy chcesz, jakoś chcieć powinien, obowiązki nauczyciela wypełniać (...) trzeba koniecznie uczyć się tego rzemiosła wychowania i uczenia młodzi".
Komisja Edukacji nakłada obowiązek wnikliwego przeanalizowania sił własnych i możliwości oraz głębokiego namysłu przed ostateczną decyzją podjęcia pracy wychowawczej. "Rachunek sumienia" stanowił pierwszy etap, niejako moralny, selekcji kandydatów napływających do szkół Komisji.

By wykonywać swą powinność nauczyciel musi nie tylko ze strony rozumu mieć umiejętności wykonywania swego zawodu. Trzeba tu ze strony woli, serca i obyczajów mieć przymioty i postępowanie należyte. Nauczyciel, tym samym, powinien wspierać swoje umiejętności dydaktyczne cnotami, które są niezbędne każdemu wychowawcy, a mianowicie: łagodnością, nieograniczoną cierpliwością oraz niezłomną wytrwałością. "Winien on własnym przykładem potwierdzić szlachetne zasady postępowania (...)." W ten sposób nauczyciel miał zdobyć wiarę i zaufanie uczniów, tym samym miał osiągnąć wyższe efekty w kształtowaniu ich umysłów i charakterów. Brak wysokiego morale może przekreślić wyniki jego pracy.
Nauczyciel całym swoim życiem musi dawać przykład. Dobry przykład ze strony nauczyciela jest bardzo potężnym środkiem, by dzieci chronić przed niecnym postępowaniem i ukazywać świat prawdziwych cnót i dobrych obyczajów. Pobożność, uczciwość i czystość to cechy, którym powinien hołdować. Wszelkie zgorszenie już nie jest tylko wielkim grzechem, ale prowadzi za sobą grzech młodych. Dlatego też musi być autorytetem dla swych podopiecznych - nie może być postrzegany jako rozpustnik, niewstrzemięźliwy w piciu, kłamca i tym podobnie. Ponad to, musi w mowie i w postępowaniu zachować poprawność oraz powagę. Nie może ośmieszać siebie, swoich zwierzchników oraz nauki, którą głosi. Do tego musi czynić wszystko z niezwykłą prostotą, szlachetnością, gładkością i naturalnością. Nie ma miejsca w zawodzie nauczyciela na pychę ani na zbytnią poufałość względem dzieci. Wszelkie czyny muszą być starannie wyważone i w żadnym wypadku nie mogą zagrozić autorytetowi nauczyciela.

Poza jasnością i przenikliwością umysłu nauczyciel musi cechować się wrażliwością, empatią, zwaną wówczas "nienaruszalnością", która pozwalała precyzyjnie odbierać zmiany zachodzące w usposobieniu i postawie podopiecznych. Ponadto, kadra nauczycielska powinna kierować się zasadą miłości bliźnich. Miała być ona równowagą w sposobach postępowania z drugim człowiekiem oraz nadawała uczniom wymiar podmiotu w procesie wykształcenia i wychowania.

Przy czym nauczyciel powinien mieć serce ojcowskie, troskliwie i starannie troszczyć się o dobro swych wychowanków. Ponad to, winny wszelkie wątpliwości cierpliwie wysłuchać. Najgłębszych tajemnic dochować, wszystkie dzieci równo traktować i każdego z nich z osobna szanować. Im dziecko uboższe, tym bardziej po ludzku go traktować i więcej go ochraniać, pocieszać i serca mu dawać.
Postanowienia Komisji zakładają podmiotowe traktowanie ucznia. Nauczyciel "ma do czynienia z istotami rozumnymi i myślącymi". Dlatego też nauczyciel musi okazać uczniom miłość, przyjaźń a kara powinna mieć charakter molarny a nie być napiętnowana chęciom zemsty. Nauczyciel powinien słuchać swoich podopiecznych. Ich zapytania i wątpliwości traktować, jako wskazówki, które w wielu przypadkach objaśnią lub natchną. Nie wolno przy tym błędnie odpowiadać na stawiane pytania. Tylko ludzie słabego rozumu, nieszczerzy i nikczemnie pyszni taki wstyd mają, by świadczyć nieprawdę.

Dzięki upodmiotowieniu uczeń stał się istotą, o której serce winien zabiegać nauczyciel. Tym samym rola nauczyciela w procesie nauczania nabrała większego znaczenia. Przez co stała się praca niezwykle odpowiedzialną i nakładała na grono pedagogiczne szerszy zakres prac. Odpowiedzialność ta miała być wyrazem bezwzględnej uczciwości wobec dzieci oraz umiejętnością zjednywania miłości i ufności dzieci, przy jednoczesnym zachowaniu powagi. Środkiem pedagogicznym ma być łagodność, która wymaga od nauczyciela samokontroli. Nauczyciel to także społecznik, który jest również obrońcą wieśniaków.

Działalność nauczycielska w myśl idei reformatorskich ma wykraczać poza mury szkolne. Nauczyciel miał być działaczem społecznym, nosicielem kultury i postępu w swoim środowisku. Cenną cechą i za razem niezbędną, według postanowień Komisji Edukacji Narodowej, jest nieugiętość oraz poczucie sprawiedliwości. Zarazem nauczyciel nie może pogardzać rodzicami. Winien świadczyć im przyjaźń i oświecać ich, ale należy przy tym traktować ich z niezwykłą łagodnością.
Istotną rzeczą jest, by nauczyciel szczerze wierzył w idee głoszone przez siebie. Trzeba, by on sam był przejęty tymi prawdami, żeby miłością cnót i obrzydzeniem występku serce jego wskroś przeszło. By z gorliwością ducha przemawiał do podopiecznych, wtenczas przeniknie ich serca i zakorzeni w nich cnoty i morale.

Mimo, iż Komisja Edukacji Narodowej zakładała odsunięcie duchowieństwa od procesu kształcenia, to wartością, która była niezbędna w pracy nauczycielskiej była wiara w Boga prawdziwego oraz znajomość prawd i nauk chrześcijańskich. Opanowanie zasad panujących w tej religii było niezbędnym punktem, który prowadził do prawdziwego oświecenia. Nauczyciel musiał uszanować religię, by potem przekazać wszelakie cnoty i morale uczniom. Należy przy tym zauważyć, że zaangażowana postawa nauczycieli świeckich wywarła ogromny wpływ na ich duchownych kolegów. Kształtowała postępowego, obywatelskiego ducha w społeczności szkolnej. Dodatkowo, musiał on systematycznie podnosić swoją etykę, poprzez czytanie odpowiednich książek. Treść ich powinna być taka, by przekazywała czytelnikowi, iż fundamentem "obyczajowego" postępowania jest miłość bliźniego. Z niej bowiem wypływa prawdziwy sposób postępowania z drugim człowiekiem, a więc i z uczniami. Z takowej właściwości wynikały niezbędne cnoty, bez których nie byłoby mowy o zmianach postulowanych przez głoszone reformy.
Nauczyciel miał wykształcić ludzi poczciwych, kochających, wykonujących cnotę oraz umiejących żyć według panujących obyczajów. Ludzi, którzy w swych sercach noszą prawdziwą ku Bogu pobożność, ugruntowanych w wierze świętej. Dlatego też postulaty Komisji Edukacji Narodowej tak żarliwie ukazywały cechy nauczycieli, którzy powinni zająć się realizacją postulowanych ideałów nauczania. Kandydaci na nauczyciela musieli zatem posiadać niezbędne cechy molarne i społeczne, by tym samym wykształcić oświeconych obywateli, "którym i z którymi będzie dobrze".
Właściwości, którymi powinien kierować się prawdziwy nauczyciel, to przede wszystkim: sprawiedliwość, miłość bliźniego, cierpliwość, wyrozumiałość, łagodność, trzeźwość, cnotliwość, prawość, zaradność, autentyczność, rzetelność, odpowiedzialność, prawdomówność, umiejętność wczuwania się w sytuację drugiego człowieka. Ponadto powinien być ojcem dla podopiecznych, patriotą, społecznikiem dbającym o dobro najbiedniejszych, człowiekiem prawym, który daje przykład na każdym kroku, osobą wierzącą, który wszczepia wszystkie te wartości w młodych jednostkach. Swoje powinności winien dokładnie i z szczerym zamiłowaniem wypełniać i pamiętać, że w jego rękach spoczywa dobro całego narodu.
Właściwości nauczycieli wpłynęły niebywale na całościowe ujęcie reform systemu szkolnego Komisji Edukacji Narodowej. Szczególnie, gdy raporty wizytatorów wskazują na dobre wyniki nauczania, szczególnie w zakresie pierwiastków naukowego poglądu na świat w umysłach młodych ludzi. Nowy system przynosił rzeczywisty pożytek .

Literatura

1. Mizia Tadeusz, Nowoczesne ujęcie zawodu nauczyciela w czasach Komisji Edukacji Narodowej, ....
2. Mizia Tadeusz, Szkoły średnie Komisji Edukacji narodowej na terenie Korony, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 1975
3. Morozowaska Kamilla, Funkcjonowanie systemu szkolnego Komisji Edukacji Narodowej na terenie Korony w latach 1783-1793, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1985
4. Piramowicz Grzegorz, Powinności nauczyciela, Państwowe Zakłady Wydawnictw szkolnych, Warszawa 1958