W artykule "Zmiany rozwojowe w okresie dzieciństwa", który znalazł się w miesięczniku "Wychowanie w Przedszkolu" (2005, nr 3, s. 4-11), autorka, prof. dr hab. Maria Kielar-Turska, dokonała ogólnej oceny zmian rozwojowych dziecka. Profesor w swojej pracy przybliżyła obraz dziecka, jako jednostki autonomicznej, aktywnej, kreatywnej i kompetentnej. Wskazała również na niezwykle ważną rolę samych opiekunów, rodziców i nauczycieli w prawidłowym rozwoju dziecka.
Autorka - bazując na teoriach Ericka H. Eriksona - podkreśla, że dzieciństwo jest okresem najbardziej intensywnych zmian rozwojowych, które warunkują wszystko to,
co kształtować się będzie w następnych etapach życia każdego z nas. W artykule skupiono się przede wszystkim na przedstawieniu czytelnikom obrazu kształtowania się pozytywnych
i negatywnych cech osobowości w okresie dzieciństwa, tj.: zaufanie do świata, autonomia, inicjatywa, przedsiębiorczości poprzez cechy osobowościowe osób dorosłych - rodziców, opiekunów, a także nauczycieli.
Maria Kielar-Turska wskazuje, że tuż po narodzinach u człowieka zaczyna wykształcać się poczucie ufności, zdolność otwarcia się wobec innych osób i siebie samego. Dziecko spontanicznie dąży do kontaktowania się, wchodzi w interakcję, bada różnego rodzaju przedmioty. Tym samym rolą opiekunów jest dostarczenie odpowiedniej liczby bodźców tak, by ich nadmiar nie doprowadził do obrony, zaś niedobór do bierności i ospałości. Potwierdzenie tej tezy znajdziemy w szerokiej literaturze przedmiotu.
Już Anna Brzezińska wskazuje, że powodzenia i niepowodzenia w procesie budowania związku między dzieckiem a jego opiekunami powodują, że albo dziecko dobrze rozwija się fizycznie i psychicznie, albo jego rozwój przebiega nieprawidłowo - nieharmonijnie. Ponadto należy pamiętać, że to co się dzieje w pierwszym okresie życia dziecka, ma duże znaczenie dla jego dalszego funkcjonowania. Osiągnięcia rozwojowe tego okresu w życiu człowieka,
to postawa do mniej lub bardziej udanego startu w następnej fazy rozwoju. Jeśli będzie
to podstawa słaba, dziecko będzie musiało zmagać się z kolejnymi oczekiwaniami otoczenia
i zadaniami, a ryzyko poniesienia porażki, będzie znacznie większe, niż w przypadku prawidłowego rozwoju w pierwszym roku życia dziecka (Brzezińska A., Wczesne dzieciństwo - szanse i zagrożenia rozwoju, s. 10-12).
Autorka artykułu podkreśla, że rola opiekunów jest niezwykle istotna również w kolejnych fazach rozwoju dziecka. Podobne opinie znajdziemy w publikacjach innych osób. Wskazuje się, że jakość realizacji zadań rozwojowych w poszczególnych etapach drogi życiowej, zależy z jednej strony od zasobów jednostki, czyli od tego z jakimi kompetencjami rozpoczyna każdy kolejny etap życia, a z drugiej od tego, jakie wymagania stawia przed nią otoczenie społeczne i jakiego wsparcia udziela jej w radzeniu sobie z nimi (Brzezińska A, Portrety psychologiczne człowieka..., s. 3).
Potwierdzenie tej tezy znajdziemy w analizowanym artykule, gdzie autorka wskazuje,
że to nikt inny niż rodzice stają się formą wsparcia dla dziecka w pierwszym okresie jego rozwoju. Zauważamy, że między drugim a piątym rokiem życia - w czasie procesu kształcenia autonomii - opiekunowie, by pomóc osiągnąć sukcesy dziecku, powinni wspierać świadomie jego rozwój. W sposób przemyślany, dorosły powinien pozwolić na samodzielnie podejmowanie decyzji dziecku. Winien też umożliwić mu samodzielne wykonywanie poszczególnych czynności, np. samoobsługowych. Jak podkreślają również inne źródła - potrzebna jest tu rozumna rola dorosłego, jako mentora prawidłowego rozwoju dziecka. Przy czym należy pamiętać, że w tym okresie czeka na rodzica i dziecko dość trudna droga. Wiedzie ona malucha, przy wydatnym udziale jego opiekunów, do uzyskania kontroli nad codziennymi czynnościami. Podstawowym źródłem trudności jest fakt, że ma tendencje do zachowań impulsywnych. Ulega silnym wewnętrznym pobudkom, których samo jeszcze nie potrafi rozpoznawać i kontrolować. W tym wypadku ważna jest wewnętrzna rodzicielska regulacja, która umożliwia malcowi poradzenie sobie z potencjalnie niebezpiecznymi i destruktywnymi tendencjami. (Hejmanowski Sz., s. 17). Jednakże, mimo tych niebezpieczeństw wynikających z potrzeby autonomii, dziecko musi mieć możliwość stanowienia samo o sobie, tak by móc w sposób prawidłowy, bez zakrzywionego rozwoju, wejść w kolejny etap rozwoju. I tak w czasie, gdy dziecko znajduje się między piątym a siódmym rokiem życia, w tzw. okresie zabaw (dziecko uczy przez zabawę ustalać cele, przejawia inicjatywę, zwłaszcza w sferze wyobraźni) ważne jest dostrzeganie przez dorosłych inicjatywy dziecka. Brak takich osób sprzyja kształtowaniu się u dziecka poczucia własnej ograniczoności i to w różnych sferach. Dzieci osiągając siódmy rok życia zaczynają kształtować potrzebę bycia przedsiębiorczym. Cechę tą nabywają poprzez uczenie się wykonywania danych czynności naśladując dorosłych. Częstokrotnie dzieci przejmują jakieś proste obowiązki, np. wynoszenie śmieci, i próbują wykonać tą czynność pilnie i uważnie, gdyż mogą sowie w ten sposób udowodnić, że do czegoś się nadają. Dlatego tak ważne jest wyznaczenie dzieciom pewnych obowiązków, by mogły samorealizować się przez nie. Ważną rolę odgrywa tu nauczyciel, który stawia dzieciom cele i zadania na miarę możliwości rozwojowych dzieci. Jeśli obowiązki i zadania są niedostosowane do możliwości dziecka i są zawyżone, mogą prowadzić do poczucia niższości u dziecka. Poczucia, że tak naprawdę nie potrafi nic wykonać. Tym samym nie wykształci się w nim poczucie zadowolenia i dumy z wykonanej czynności. Literatura przedmiotu potwierdza tezę wysuniętą przez autorkę analizowanego materiału. Wskazuje na pewien fakt: bliskość opiekunów - rodziców czy też nauczycieli - jest po prostu niezbędna w świecie dziecka. Poprzez ową bliskość dziecko nabiera pewności siebie, ponieważ widzi, że w świecie nie jest tak samo sprawne jak dorosły. Efekt dziecięcej samodzielności oczami dziecka, nie jest tak samo doskonały, jak opiekuna czy nauczyciela. Dziecko dostrzega tą różnicę, którą można wykorzystać jako pomoc w jego całościowym przebiegu rozwoju (Wojciechowska J., s. 21).
Maria Kielar-Turska podkreśla, że dziecko od początku swojego istnienia jest istotą autonomiczną, kreatywną i aktywną. Już w życiu płodowym wybiera miejsce w macicy, wpływa na zachowanie matki, zgłaszając jej dyskomfort. Swoją autonomię zaznacza wyraźnie w okresie poniemowlęcym. W późniejszym okresie dziecko zaznacza swoją odrębność, przeciwstawiając się naciskom innych osób. Należy pamiętać, że dzieci od początku są kreatywne, gdyż u jego podstaw leży ciekawość i tendencja do eksplorowania świata. Zbyt wiele bodźców może sprawić, że dziecko staje się kapryśne, rozdrażnione. Dlatego też dorośli powinni wpływać na sposób skupienia przez dziecko uwagi na wybranych przedmiotach. Pokazać mu, jak nimi manipulować (np. poruszać ręką dziecka, przedmiotem) - przeprowadzić swoiste badanie manipulacyjne.
Autorka artykułu zaznacza, że praca z dzieckiem powinna opierać się na podmiotowości dziecka. Należy pamiętać by być przy tym życzliwym i cierpliwym. Opiekun lub nauczyciel powinien mieć spokojny ton głosu. Również inne źródła wskazują na wagę kontroli zewnętrznej rodziców i opiekunów. Służyć ma ona wykształceniu się w dziecku kompetencji wewnętrznej samokontroli. Kontrola ta powinna być stosowana bez poczucia zagrożenia o własną niezależność. Dziecko powinno znaleźć oparcie w dorosłym, który będzie potrafił poradzić sobie nawet z wybuchem jego agresji, zazdrości, buntu. Bez odpowiednich wzorców dziecko nie będzie miało okazji nauczyć się regulacji tego typu zachowań (Wojciechowska J., s.25). Maria Kielar-Turska podkreśla, iż zawsze musimy pamiętać, że dzieci na każdym etapie rozwoju dysponują różnymi kompetencjami, rozwiniętymi na różnych, czasem dość odmiennych poziomach. Dlatego ważne jest różnicowanie zadań i oczekiwań względem każdego dziecka oraz obserwacja jego możliwości, podążania mu z pomocą w takich sytuacjach, w jakich tego wymaga.
Maria Kielar-Turska wskazuje także na potrzebę wymagania od procesu edukacji oddziaływań zarówno pojedynczego nauczyciela, jak i całego systemu oświatowego. Ich wspólnym celem powinno być wywołanie względnie trwałych zmian w osobowości wychowanka. Zmian, które zaistnieją w jego strukturach wewnętrznych. Zatem przedmiotem troski nauczyciela ma stać się wewnętrzna struktura wychowanka, a nie realizacja programu jako takiego. Jednakże jest to dość trudne w sytuacji, gdy w coraz większej ilości placówek od nauczyciela wymaga się trzymania się sztywnych ram programu z pominięciem indywidualnych potrzeb dzieci.
Autorka artykułu przywiązuje dużą wagę do cech osobowości nauczycieli, opiekunów i matek. Podobnie Anna Brzezińska w swoich publikacjach wskazuje na obraz dobrego opiekuna, jako fundamentu prawidłowego rozwoju dziecka. Powinna być to osoba wrażliwa, szybko reagująca na sygnały płynące od dziecka. Musi być również czytelna i przewidywalna, spójna w swoim postępowaniu i dostępna dla dziecka. Badania wskazują, że dzieci matek o ww. cechach mniej płakały, były pogodniejsze, czuły się bardziej bezpieczne zarówno w obecności matki, jak i kiedy zostawały same (Brzezińska A., Wczesne dzieciństwo - szanse i zagrożenia rozwoju, s. 12).
Artykuł Marii Kielar-Turskiej wyczerpująco omawia zagadnienia związane ze zmianami rozwojowymi dzieci. Informacje zawarte w publikacji mogą być wykorzystane zarówno przez opiekunów dzieci, jak i przyszłych nauczycieli dzieci. W materiale można znaleźć prawidłowości zachodzące podczas procesu rozwoju dzieci, które są wynikiem interakcji między dzieckiem a osobami dorosłymi. Autorka słusznie podkreśla wagę i rolę oddziaływania najbliższego środowiska, w którym znajduje się dziecko. Od osobowości opiekunów, a także kadry pedagogicznej, zależy prawidłowy proces kształtowania się psychospołecznego rozwoju dziecka. Zatem skuteczne oddziaływania - jak wskazuje autorka artykułu - powinny opierać się na elementarnej wiedzy o rozwijającym się dziecku, jego kompetencjach z jakimi wchodzi w interakcję z nauczycielem oraz jego potencjałach, jakie można by wykorzystać w całościowym procesie edukacji. Co ważne, autorka artykułu opiera swoją publikację na poglądach innych badaczy, tym samym stwarza to użyteczny i autentyczny obraz zmian rozwojowych zachodzących w okresie dzieciństwa.
Literatura:
1. Brzezińska, A., Wczesne dzieciństwo - szanse i zagrożenia rozwoju, Remedium, 4 [w:] A. I. Brzezińska (red.). Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2005
2. Brzezińska, A., Portrety psychologiczne człowieka. Jak zmienia sie człowiek w ciągu życia? Remedium, 4 , [w:] A. I. Brzezińska (red.). Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2005
3. Hejmanowski Sz., Wczesne dzieciństwo - drugi i trzeci rok życia: szanse rozwoju, Remedium, 5 [w:] A. I. Brzezińska (red.). Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2005
4. Wojciechowska J., Wczesne dzieciństwo - drugi i trzeci rok życia: zagrożenia rozwoju, Remedium, 6 [w:] A. I. Brzezińska (red.). Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, 2005
Czasopismo:
1. Kielar-Turska M., Zmiany rozwojowe w okresie dzieciństwa, [w]: Wychowanie w Przedszkolu, nr 3, 2005
Opracowanie własne